Rok w przedszkolu – strefa młodego czytelnika

Tagi

, , , , ,

dsc_0228“Rok w przedszkolu” – Przemysław Liput

seria: „Rok w…”

liczba stron: 28

wydawnictwo: Nasza Księgarnia, 2016

moja ocena: 8/10 (rewelacyjna)

8 na 10

Kto ma ochotę cofnąć się do czasów przedszkolnych? Beztroskiej zabawy, ciekawych prac plastycznych i pierwszych przyjaźni? Wspomnienia te na pewno obudzi książka „Rok w przedszkolu” Przemysława Liputa, która będzie umilała czas nie tylko dzieciom, ale i dorosłym. Skonstruowana jest w ten sam sposób, co „Rok w lesie”, a to znaczy, że nie ma w niech właściwie słów, za to każdy centymetr kartki jest zapełniony kolorowymi ilustracjami i sytuacjami.

Każdorazowo kiedy otworzymy książkę, możemy ją „czytać” inaczej. Raz śledzić losy jednego bohatera przez cały rok, innym razem obserwować, w co bawią się dzieci w przedszkolu albo układać śmieszne historyjki i dialogi do zabawnych obrazków. Tuż po otwarciu książki, na pierwszej stronie, zostają przedstawieni jej bohaterowie – przedszkolaki, pani wychowawczyni i pan dozorca. W kilku słowach się przedstawiają i opisują swoje zainteresowania. Od razu można zauważyć, że każde dziecko jest zupełnie inne, jedne żywe, które lubi rozrabiać, drugie ciche, trzecie co chwilę się przewraca, czwarte lubi malować i rysować, piąte potrzebuje poduszki, by się nie bać, szóste jeździ na wózku i marzy o karierze aktorskiej. Ponieważ grupa jest dość spora nie opowiem o wszystkich, ale dla przykładu krótkie przedstawienia Aleksa.

Hejka, jestem Aleks. W przedszkolu nie jest wcale źle, ale najlepiej czuję się w domu z mamą. Otuchy dodają mi moja poduszka bezpieczeństwa oraz siostra Tosia.

Dzięki temu przekrojowi osobowości dziecko uczy się tego, że każdy człowiek jest inny. Dostrzega różnice między ludźmi, kształtuje tolerancję i akceptację dla inności. Ale to tylko jedna z zalet książki. Kolejna to spokojne oswajanie dziecka z przedszkolem i tym, czego może się w nim spodziewać. Pierwsze dni i tygodnie w przedszkolu, to ogromne wyzwanie dla dziecka i rodziców. „Rok w przedszkolu” choć w pewnym stopniu pozwoli początkującym przedszkolakom nastawić się na pierwsze pobyty w przedszkolu z dala od mamy. Ponadto w książce bardzo wyraźnie są zaakcentowane zmiany pór roku i kolejne uroczystości. Można z dzieckiem prześledzić, jakie będą najbliższe święta, opowiedzieć o nich i zobaczyć, co robią przedszkolaki na Halloween, Boże Narodzenie, Dzień Babci itd. Dzięki wielości szczegółów, maluch uczy się koncentracji, spostrzegawczości i analitycznego myślenia.

„Rok w przedszkolu” jest tak fantastycznie zbudowany, że ilekroć otwieram książkę, zawsze znajdę coś nowego i nasuwają mi się nowe spostrzeżenia. Niewykluczone, że wtedy, kiedy będziecie czytać moją recenzję, przyjdą mi do głowy następne pomysły na interpretacje i zastosowanie tego tytułu.

***
Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

©ewa