Tagi

, , , , , , , , ,

“Zło” – Jan Guillou

tytuł oryginału: Ondskan

seria: Don Kichot i Sancho Pansa

przekład: Anna Marciniakówna

liczba stron: 384

wydawnictwo: W.A.B., 2012

moja ocena: 7/10 (bardzo dobra)

Zupełnie przypadkowo w tym roku przeczytałam już drugą książkę z serii Don Kichot i Sancho Pansa. A wszystko zaczęło się od tego, że jakiś czas temu mój znajomy opowiedział mi o filmie, który bardzo mu się spodobał i wywarł na nim ogromne wrażenie. Ogólnie zarysował mi jego fabułę i główne problemy, które zostały w nim poruszone. Całkiem niedawno przypomniało mi się o tym filmie, chciałam przeczytać o nim coś więcej i ku mojemu zdziwieniu okazało się, że powstał na podstawie książki Jana Guillou. Zaniechałam, więc obejrzenia filmu i pobiegłam do biblioteki po „Zło”. Miałam okazję przeczytać jej pierwsze wydanie z 2005 r. (W.A.B.), jednak powyżej zamieściłam okładkę drugiego wydania. Moim zdaniem dużo lepiej pasuje do treści i jest bardziej interesująca, ale to pewnie kwestia gustu. Dla porównania tutaj można zobaczyć tę pierwszą.

Przemoc tkwi w głowach ludzi, a nie w zaciśniętych pięściach.

Czym jest tytułowe zło? Głównym bohaterem książki jest czternastoletni Erik. Mimo młodego wieku, chłopak już został doświadczony przez los – stał się kozłem ofiarnym dla swojego ojczyma. Mężczyzna zawsze znajduje jakiś powód, aby go zbić, nawet kiedy zachowanie chłopca jest idealne. To powoli prowadzi do złego zachowania Erika w szkole, gdzie tworzy gang, który zbiera haracze, kradnie i manipuluje innymi uczniami. W rzeczywistości zło, które Erik otrzymywał w domu od ojczyma, przelewa na swoje ofiary. W pewnym momencie chłopak zostaje wyrzucony ze szkoły i przenosi się do prywatnej szkoły w Stjärnsbergu. Poznaje swojego współlokatora – Piera, który staje się dla niego przyjacielem. Chce od nowa zacząć swoje życie i pozostawić w oddali swoje dawne wybryki. Jednak nie jest to takie proste, gdyż na pozór idealna szkoła, kryje w środku pewną hierarchię uczniów, w której jedni prześladują drugich. Erik jako jedyny przeciwstawia się takim zasadom i tym samym staje się celem ataków starszych uczniów na swoją osobę…

Ty jesteś samym złem, i takich jak Ty trzeba unicestwić.

Nie mam zamiaru zdradzać, jak ta historia potoczy się dalej. Na pewno warto się o tym samemu przekonać i sięgnąć po opowieść Jana Guillou. Książka jest niezwykle mocna w swoim przekazie. Wydarzenia w niej opisane są  bardzo realistyczne, co niekiedy przyprawia o dreszcze. Dodatkowej powagi dodaje fakt, że cała książka została opisana na podstawie prawdziwych wydarzeń. Sam autor wykreował postać Erica na swoje podobieństwo. Można, więc mówić o wątku autobiograficznym w tej barwnej powieści.

©podpis 2

Advertisements