2012

Śnieg za oknem, śnieg w literaturze. Dziś na mojej półce zagościł kolejny tom „Pieśni Lodu i Ognia”, czyli „Nawałnica mieczy. Stal i śnieg” autorstwa G.R.R. Martina. Jest to pierwsza część trzeciego tomu – druga  część nosi podtytuł „Krew i złoto”.

Moje pierwsze spotkanie z bohaterami serii odbyło się poprzez serial „Gra o tron”, realizowany przez amerykańską telewizję HBO. Cała historia na tyle mi się spodobała, że pomimo obejrzanego już serialu, postanowiłam przeczytać niezwykle opasły tom (o tym samym tytule) i wyszukałam go w pobliskiej bibliotece. Oczywiście zakochałam się bez reszty, mimo że ogólnie nie gustuję w szeroko pojętym fantasy, czy fantastyce. Od razu wiedziałam, że chcę mieć wszystkie części serii tylko dla siebie.

2002 

Wydawnictwo Zysk i S-ka już kilka dobrych lat temu publikowało książki Martina, które teraz (m.in. dzięki popularności serialu) przeżywają istny renesans. Nowe wydania są nieco inaczej skomponowane edytorsko, mają papier lepszej jakości i oprawy w dwóch wersjach (twardej i miękkiej), a poza tym ich okładki są filmowe i znacznie różnią się od swoich poprzedniczek. To wszystko sprawia, że z niecierpliwością czekam na kolejne części „Pieśni Lodu i Ognia” i powstrzymuje się, jak tylko mogę przed oglądaniem serialu oraz czytaniem starszych wydań. Obym wytrwała!

Zdjęcia pobrałam ze strony Zysk i S-ka.

Advertisements