30 dni z książkąDzień 1 – Twoja ulubiona książka

Wiele powieści, które miałam okazję przeczytać wspominam bardzo dobrze. Jest kilka, do których nawet chętnie bym powróciła, mimo znajomości fabuły. Dlatego dość długo się zastanawiałam, właściwie jaka książka jest moją ulubioną. Nawet z określeniem gatunku miałam problem.

Wybór był trudny, bo każda z przeczytanych książek wywoływała u mnie inne emocje i każdą pokochałam za coś innego. Do niektórych odczuwam niekryty sentyment…

Ostatecznie wyszło na to, że moją ulubioną książką jest „Gra o tron” – G.R.R. Martina. Z bardzo prostej przyczyny – odkąd ją przeczytałam dwa lata temu, nie mogę o niej zapomnieć. Nie znam bardziej złożonej fabuły toczącej się jednocześnie w kilku miejscach. Nie znam też lepiej zarysowanych bohaterów, z których nawet Ci epizodyczni, tworzący tło, są interesujący i charakterystyczni. I pomimo nie przepadania za fantasy, czy science fiction, ta książka po prostu mnie urzekła i zahipnotyzowała.

Reklamy