dzień 2Dzień 2 – Książka, którą lubisz najmniej

Wbrew pozorom to nie był łatwy wybór. Co prawda, dosyć często natykam się na książki, które mnie nie porywają, ale problem w tym, że bardzo szybko o nich zapominam. Wyrzucam je z pamięci i nie umiem wskazać konkretnych tytułów.

Dlatego postanowiłam wybrać książkę, którą ciągle mam na półce. Podchodziłam do niej parę razy i czytałam ją zarówno w wersji elektronicznej, jak i papierowej. Jednak pomimo niewielkiej objętości, nadal nie udało mi się jej ukończyć. Ta historia kompletnie mnie nie zainteresowała, choć moje oczekiwania i nadzieje były ogromne. A mowa o „Wielkim Gatsbym” Francisa Scotta Fitzgeralda, który w moich oczach już taki wielki nie jest.

Advertisements