Wciąż myślami pozostaje w Rzymie, mimo że powrót do Polski był niesamowity i pełen cudownych niespodzianek. W Wiecznym Mieście miałam okazję korzystać z kilku przewodników równolegle. W związku z tym wpadł mi do głowy pewien pomysł. Myślę, że warto skorzystać z okazji i krótko je porównać.

Wszystkie przytoczone tutaj przewodniki zaczytałam od deski do deski. Dlatego też już teraz, z czystym sumieniem, mogę dodać je do „przeczytanych”. Niektóre towarzyszyły mi podczas spacerów i zwiedzania, a inne leżały na nocnej szafce. Jednak wszystkie przydały mi się w mniejszym lub większym stopniu. Każda z książek posiada inne zalety, a to sprawia, że bardzo dobrze się uzupełniają.

Żeby porównanie miało sens, postaram się ocenić każdy przewodnik wg tych samych kryteriów: teksty, ilustracje, poręczność (format/waga), nietypowe informacje i wskazówki, ciekawostki turystyczne, mapy.

„Rzym” – Sari Gilbert, Michael Brouse, G+J, 2011

Ciekawy i przydatny przewodnik, który został napisany w bardzo interesujący sposób. Podczas jego lektury nie zostajemy zasypani wyłącznie suchymi faktami historycznymi. Zamiast tego otrzymujemy krótkie opowieści, ale jednoczeście zawierające wszystko, co najbardziej istotne podczas zwiedzania. Oprócz tego książka jest lekka i niewielka, a to znacznie ułatwia podróżowanie.

Moja ocena: 3/5 

3 na 5

***

„Rzym. Sztuka i architektura” – Brigitte Hintzen-Bohlen, H.F. Ullmann, 2009

Niesamowita książka, która (jak tytuł wskazuje) skupia się na historii, sztuce i architekturze miasta. Teksty są bardzo ciekawe i rozbudowane, a ilustracje stanowią cenne uzupełnienie. Niestety ta książka jest zbyt obszerna i ciężka, aby ją ze sobą nosić. Dlatego u mnie pełniła rolę wieczornej lektury i znakomicie się sprawdziła.

Moja ocena: 3/5 

3 na 5

***

“Rzym i jego czarna arystokracja. Spacerownik historyczny” – Wojciech Ponikiewski, Agora, 2012

Świetne rozwiązanie dla każdego spacerowicza, gdyż ta książka zawiera przygotowane już trasy do zwiedzania. Wiele map, polecanych miejsc, obszerność tekstów, a także ich szczegółowość bardzo mi się spodobały. Jednocześnie spacerownik został przystępnie napisany i ładnie wydany, co jest jego dużą zaletą. Jednak format książki zdecydowanie nie nadaje się do noszenia pod pachą podczas spacerów.

Moja ocena: 4/5 

4 na 5

***

„Rzym. Top 10″ – Reid Bramblett, Jeffrey Kennedy, Wiedza i Życie, 2004

Niewielki objętościowo przewodnik, który w bardzo oszczędny sposób wymienia wszystkie najważniejsze zabytki godne zobaczenia. Brakuje mi tutaj nieco obszerniejszych tekstów, gdyż poza tym nie ma się do czego przyczepić. Jest mnóstwo ciekawych i przydatnych wskazówek, dobrze opisanych map i ilustracji, a także ciekawostki turystyczne. Idealny przewodnik do czytania podczas zwiedzania, jeśli już ma się pewną wiedzę na temat Rzymu (z innego przewodnika). Jednak dla mnie to trochę za mało.

Moja ocena: 2/5 

2 na 5

Przy okazji, jak Wam się podoba moja nowa metoda oceniania książek? Czy takie graficzne przedstawienie oceny jest dla Was urozmaiceniem?

Advertisements