Tagi

, , , ,

“Talia niezwykłych postaci II RP. Sławne, niezwykłe, popularne” – Jerzy Chociłowski 

liczba stron: 352

wydawnictwo: IW Erica, 2013

moja ocena: 7/10 (bardzo dobra)7 na 10

Czasem przychodzi taki moment, kiedy mam ochotę zanurzyć się w biografiach bardziej lub mniej znanych osób. Niewątpliwą przyjemność przynosi mi poznawanie jakże ciekawego życia ulubionych muzyków, czy aktorów. Jednak tym razem nieco inaczej niż zwykle, sięgnęłam po kompilację biografii aż 52 osób!

„Talia” jest zbiorem historii niesamowitych osobistości Drugiej Rzeczypospolitej. Jak sam tytuł wskazuje, zostały one ułożone w talię kart i podzielone na: piki – aktorów, kara – pisarzy, kiery – polityków i wojskowych, trefle – sportowców oraz dwa jokery – postacie wyjątkowe i wszechstronne.

W książce możemy poznać historię Jana Kiepury, Poli Negri, duetu Żwirki i Wigury, Marii Rodziewiczówny, Ignacego Paderewskiego, Józefa Piłsudskiego, Stanisława Marusarza… a to zaledwie kropla, która tworzy tę publikację. Napisane przez Jerzego Chociłowskiego biografie nie są zbyt obszerne, gdyż tak zwykle bywa w tego typu zbiorach. Jednak są one na tyle ciekawe i dobrze przedstawione, że w zupełności przybliżają życie opisywanych osób. To sprawia, że na czas lektury łatwo przenieść się wstecz i niemalże poczuć atmosferę dwudziestolecia międzywojennego.

Myślę, że najtrafniej będzie tu zacytować fragment tekstu z czwartej strony okładki: Barwne, pełne anegdot, mało znanych faktów portrety  ciekawych ludzi, dzięki którym Polska nabierała blasku i znaczenia. Ich życie zawodowe i prywatne, sukcesy i perypetie, romanse i rozstania, szczęśliwe i tragiczne wyroki losu.

Na koniec kilka słów o typografii i części wizualnej, bo ona znakomicie dopełnia treść książki i nie sposób jej nie docenić. Teksty zostały wzbogacone całostronnicowymi portretami omawianych osób, a także ładnym ujęciem edytorskim poruszanej tematyki. Całość wydania nawiązuje do tytułu i została utrzymana w karcianej konwencji. To sprawia, że publikacja ta cechuje się bardzo ładnym i spójnym wykończeniem edytorskim. A to niestety zdarza się co raz rzadziej…

podpis 2

©

Reklamy