Tagi

, , , ,

“Krótka historia książek zakazanych” – Werner Fuld

tytuł oryginału: Das Buch der verbotenen Bücher

przekład: Bogdan Baran

liczba stron: 352

wydawnictwo: MUZA, 2014

moja ocena: 9/10 (wybitna)9 na 10

Jak na prawdziwego mola przystało, nie wystarcza mi samo czytanie. Lubię także zgłębiać historię książek i wszystko, co jest z nimi związane. Oprócz kierunkowych studiów i licznych przedmiotów z tego zakresu, dużym źródłem wiedzy są dla mnie tzw. książki o książkach. W taki sposób, nieco ponad rok temu zachwyciłam się „Moją historią czytania” Manguela, o której mogliście przeczytać tutaj. Teraz, dzięki Wydawnictwu MUZA zafascynowałam się kolejną taką pozycją, która w przystępny sposób skupia się wyłącznie na tych zakazanych tytułach.

 Każda biblioteka ma swoją <<bibliotekę cieni>> pełną książek zakazanych, wyklętych, zniszczonych i nieomal zapomnianych.

„Krótka historia książek zakazanych” Wernera Fulda to kompendium wiedzy dotyczącej tej ciemniejszej strony funkcjonowania książki w życiu człowieka. Jest to zbiór tematycznie połączonych esejów, z których każdy zajmuje się nieco innym problemem. Opisywane są w niej wszelkie możliwe przypadki zakazywania ksiąg na przestrzeni dziejów. Czy to z woli samych autorów, czytelników, czy też za sprawą ingerencji władz państwowych i kościelnych. Same powody zakazów również bywały różne. Czasem były to niemoralne treści, innym razem głoszono poglądy sprzeczne z religią, czy polityką lub ogólnie przyjętymi względami obyczajowymi.

Autor skupia się na prześladowaniach i potępieniach książek oraz ich autorów od czasów starożytnych do tych nam współczesnych. W ten sposób poznajemy m.in. historię Owidiusza, który został wygnany przez cesarza Augusta z Rzymu, prośbę Goethego o spaleniu wszystkich dzieł po jego śmierci, czy też relatywnie niedawne potępienie przez Kościół Katolicki sagi o Harrym Potterze J.K. Rowling.

Same listy zakazanych książek w dużej mierze powodowały odwrotne skutki do tych zamierzonych. Zamiast usuwać niewygodne tytuły ze świadomości potencjalnych czytelników, przysparzały im jeszcze większego rozgłosu i zainteresowania. A jak wiadomo nie od dziś zakazany owoc smakuje najlepiej. W naturze człowieka tkwi to, że chcemy łamać wszelkie zakazy, idąc niejako pod prąd i sprzeciwiając się narzucanym nam normom. To właśnie dzięki takim buntownikom niektóre z zakazanych dzieł przetrwały nagonkę i mogą do dzisiaj cieszyć czytelników, stanowiąc część historii literatury.

Lista zakazanych książek nie ma końca, a tytułów ciągle przybywa.

Autor funduje czytelnikom wyprawę w czasie i przestrzeni, jednak wbrew pozorom w tej podróży brakuje większego skupienia się na chronologii przedstawianych zdarzeń. Informacje są uporządkowane w nieco chaotyczny sposób, pogrupowane w rozdziały pozbawione wstępów i zakończeń. Mimo tego uszczerbku, książka Wernera Fulda to jedna z lepszych pozycji, jakie omawiają zagadnienie zakazanych książek. Zawarte w niej treści można traktować, za „niekończące się” źródło informacji. Same teksty są ciekawe i ukazują dużą wiedzę autora, jednak nie należą przy tym do najłatwiejszych. Dlatego warto czytać tę książkę fragmentarycznie i powoli chłonąć zawarte w niej treści.

Po lekturze „Krótkiej historii…”, która wcale taka krótka nie jest, mam ochotę sięgnąć po jakąś długą i pełną historię tej niechlubnej strony czytelnictwa.

Gorąco polecam.

***

Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa MUZA.

©podpis 2

Advertisements