DSC_0001Dzisiaj przyszła do mnie paczka. Niby nic szczególnego, poza tym, że kompletnie się jej nie spodziewałam. Wyczułam, że jest to książka, więc od razu zaczęłam się zastanawiać, czy czasem czegoś nie kupiłam online i nie zapomniałam o tym. Jednak prawdziwe zaskoczenie nadeszło dopiero po otwarciu przesyłki.

W środku znalazłam kopertę nadaną prosto z Indii!* Pieczątka, znaczki, wszystko wyglądające bardzo realistycznie. Możecie to z resztą zobaczyć na zdjęciu. Zawierała ona książkę Mateusza Czarneckiego „Otwórz oczy, zaraz świt” (Wydawnictwo AL REVÉS) z osobistą dedykacją oraz list od głównego bohatera książki. Warto wspomnieć, że to egzemplarz przedpremierowy (oficjalna premiera nastąpi dopiero 4 października).

Na pierwszy rzut oka książka prezentuje się bardzo interesująco. Została ładnie wydana, a to jest pierwszy krok do sukcesu. Co z fabułą? Tego jeszcze nie wiem. Niewątpliwie sięgnę po ten tytuł w najbliższym czasie. Ot tak, z czystej ciekawości.

Więcej szczegółów znajdziecie na www.zarazswit.pl

*Niestety to tylko zgrabna akcja marketingowa 🙂

 

Reklamy