Tagi

, , , ,

Tylko bez całowania! czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami1.jpg„Tylko bez całowania! Czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami”

liczba stron: 80

wydawnictwo: Nasza Księgarnia, 2016

moja ocena: 8/10 (rewelacyjna)

8 na 10

Każdego dnia towarzyszy nam mnóstwo uczuć i emocji. Wielu dorosłych nie potrafi o nich opowiadać, dlatego nikogo nie dziwi fakt, że dzieci mogą mieć z tym problem. Niemniej od najmłodszych lat powinniśmy oswajać swoje pociechy z nazywaniem i opisywaniem tego, co w danej chwili czują. Nauka tej umiejętności stawia nie lada zadanie przed rodzicami. Z pomocą przychodzi fantastyczna książka, która stała się jedną z podstawowych lektur w moim domu.

„Tylko bez całowania! Czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami” to książka, która zawiera  zabawne opowiadania o przedszkolu i przedszkolakach, definicje poszczególnych emocji, a także praktyczne porady i wskazówki dla dzieci i rodziców na temat tego, jak sobie radzić z poszczególnymi uczuciami. Całość uzupełniona jest kolorowymi ilustracjami, przez co książka staje się dla dziecka jeszcze bardziej przyjazna. Autor, Grzegorz Kasdepke, snuje opowiastki m.in. o wstydzie, gniewie, radości, tęsknocie, czy zazdrości. Jak przedstawiane są emocje?

12695396_10205980623851619_977539958_o.jpg

12696720_10205980628211728_644709272_o.jpg

Do najmłodszej grupy w przedszkolu przychodzi pani Miłka, która będzie opowiadać dzieciom o uczuciach. Za każdym razem towarzyszy jej pomocnik – teatralny pajacyk. Czytelnik poznaje też grupę dzieci: Rozalkę, Grzesia, Bodzia, Zosię i Rafałka. Dzieci bawią się, kłócą, jedzą, a temu wszystkiemu towarzyszą różne sytuacje, które obrazują, czym są poszczególne emocje. Opowiadania są bliskie codzienności przedszkolaków, dlatego mój początkujący przedszkolak, który dopiero poznaje przedszkole, chętnie słucha i utożsamia się z bohaterami. Przytula się mocniej, kiedy mowa o tęsknocie, chowa głowę, kiedy czytamy rozdział o wstydzie. Opowiadania są krótkie, dlatego dziecko się nie nudzi. Sprzyjają one rozmową na temat poszczególnych uczuć, temu skąd się one biorą i co zrobić, żeby było nam z nimi lepiej.

– Proszę pani! – krzyknęła. – Pajacyk łazi za mną i chichocze!
Pani Miłka uniosła ze zdziwienia brwi.
– Widocznie to jest jego sposób na nudę – stwierdziła.
– Ale ja już tego nie wytrzymam! – wrzasnęła Rozalka. – Tej nudy! Mieliśmy poznawać różne uczucia, emo… emo…
– Emocje – podpowiedział rezolutny Bodzio.
– Właśnie, ocje! – wrzeszczała Rozalka. – A co dzisiaj poznaliśmy? Nic!
– Nieprawda – zaprzeczyła pani Miłka – dzisiaj poznaliście nudę.
Zapadła cisza. Dzieci popatrzyły na siebie w zdumieniu.

12699019_10205980623891620_1447916818_o.jpg

Już na wstępie autor zapowiedział, że powstaje także drugi tom, również poświęcony emocjom. Na co osobiście czekam, bo są sytuacje, kiedy książka nie tylko jest miłą lekturą ale pomaga dziecku w radzeniu sobie w trudnych momentach. Obecnie moje dziecko jest na etapie, kiedy często się wstydzi. Kiedy mu przechodzi i sobie troszkę przemyśli mówi, że nie wstydzi sią tak bardzo jak pajacyk, bo nie chowa się do łazienki. Także gdzieś w główce dziecka opowiadania zostają i nie tylko o nich myśli, ale analizuje i porównuje swoje emocje z tym, które pojawiają się na stronach książki.

***
Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

©ewa

 

Advertisements